Dlaczego Facebook pokazuje Ci wydarzenie… kiedy jest już po wydarzeniu?

Facebook nie pokazuje wszystkich postów w kolejności ich publikacji. Dlatego informacja o wydarzeniu może pojawić się użytkownikowi dopiero wtedy, gdy wydarzenie już trwa albo nawet się zakończyło. To nie musi oznaczać, że organizator opublikował ją za późno.

„Szkoda, że nie wiedziałem wcześniej.” „Facebook pokazał mi to dopiero dzisiaj.” „Dlaczego zobaczyłem ogłoszenie, skoro wydarzenie było wczoraj?” Takie komentarze pojawiają się bardzo często.

Problem jest prosty: Facebook nie jest tablicą ogłoszeń i nie pokazuje wszystkich informacji wszystkim użytkownikom w tym samym czasie.

Post opublikowany dziś nie musi zostać pokazany dziś

Kiedyś można było oczekiwać, że nowe informacje będą pojawiały się mniej więcej w kolejności publikacji. Dzisiaj wygląda to inaczej. Facebook wybiera, które treści pokaże użytkownikowi jako pierwsze, próbując przewidzieć, co może go najbardziej zainteresować.

Po otwarciu Facebooka możemy więc zobaczyć:

  • post znajomego sprzed dwóch dni,
  • film opublikowany kilka godzin wcześniej,
  • reklamę,
  • post z grupy,
  • propozycję treści ze strony, której nawet nie obserwujemy,
  • a dopiero później ogłoszenie opublikowane tego samego dnia.

Facebook nie działa więc jak gazeta, w której najnowsza wiadomość trafia na pierwszą stronę. Bardziej przypomina kogoś, kto przejrzał za nas stos ulotek i stwierdził: „Ta chyba zainteresuje cię bardziej”. Problem w tym, że ulotkę o sobotnim wydarzeniu może nam podać dopiero w niedzielę.

Obserwuję stronę, więc dlaczego nie widzę wszystkich postów?

Obserwowanie strony, grupy czy profilu nie oznacza, że każdy opublikowany tam wpis automatycznie pojawi się na naszej stronie głównej.

Facebook ma ogromną liczbę informacji do pokazania. Znajomi publikują zdjęcia, grupy nowe wpisy, strony zamieszczają ogłoszenia, pojawiają się filmy, wydarzenia i reklamy. Nie wszystko może zostać pokazane jednocześnie.

Jeżeli od dawna nie reagowaliśmy na wpisy danej strony, możemy zacząć widzieć jej posty rzadziej. Jeżeli natomiast często oglądamy lub komentujemy inne treści, to właśnie one mogą pojawiać się częściej.

W efekcie można obserwować stronę od kilku lat i mimo to przegapić ważne ogłoszenie.

Dlaczego stary post nagle pojawia się ponownie?

Czasami starszy wpis ponownie zaczyna wzbudzać zainteresowanie. Ktoś go komentuje, udostępnia albo pojawia się pod nim więcej reakcji. Facebook może wtedy uznać, że treść znowu jest interesująca i pokazać ją kolejnym osobom.

W ten sposób może powstać dość absurdalna sytuacja: zaproszenie na sobotnie wydarzenie zaczyna być szerzej widoczne w niedzielę, ponieważ w sobotę uczestnicy zaczęli je komentować i udostępniać.

Facebook widzi zainteresowanie wpisem. Data wydarzenia nie zawsze okazuje się dla niego równie ważna jak dla człowieka.

A przecież post był publikowany kilka razy

To również nie daje gwarancji, że zobaczą go wszyscy. Jedna osoba może zobaczyć pierwsze ogłoszenie, druga dopiero przypomnienie, trzecia relację po wydarzeniu, a czwarta nie zobaczy żadnego z tych wpisów, mimo że obserwuje stronę.

Dlatego organizatorzy wydarzeń często publikują tę samą informację kilka razy. Nie dlatego, że zapomnieli, iż już o niej pisali, ale dlatego, że każda publikacja może dotrzeć do trochę innych osób.

Dlaczego dłuższe posty wyglądają na ucięte?

Facebook nie zawsze pokazuje od razu cały dłuższy tekst. Na ekranie pojawia się jego początek, a dalszą część trzeba rozwinąć.

Dlatego najważniejsze informacje powinny znaleźć się możliwie wysoko: co, gdzie i kiedy. Jeżeli data lub miejsce wydarzenia są schowane w połowie długiego tekstu, część osób może ich zwyczajnie nie zauważyć.

Internet stworzył świat, w którym przeczytanie kilku akapitów zaczyna dla części użytkowników przypominać wyprawę polarną, więc najważniejsze informacje warto podać od razu.

Co zrobić, żeby nie przegapić informacji?

Jeżeli naprawdę zależy nam na wiadomościach z konkretnej strony, grupy albo organizacji, najlepiej nie polegać wyłącznie na głównej stronie Facebooka.

  • regularnie odwiedzać interesującą nas stronę,
  • dodać ją do ulubionych,
  • sprawdzić ustawienia powiadomień,
  • zaglądać do najnowszych wpisów,
  • zapisywać interesujące wydarzenia,
  • korzystać również ze strony internetowej organizatora.

Facebook jest dodatkiem, nie tablicą ogłoszeń

To najważniejszy wniosek. Jeżeli informacja jest naprawdę istotna, nie warto polegać wyłącznie na Facebooku.

Dlatego organizacje prowadzą również własne strony internetowe. Na stronie wiadomość opublikowana 10 września pozostaje wiadomością z 10 września. Nie zostanie nagle schowana pomiędzy filmem z kotem, reklamą odkurzacza i zdjęciami kolegi ze szkoły podstawowej, którego nie widzieliśmy od 1998 roku.

Facebook świetnie sprawdza się do rozmowy, udostępniania zdjęć i docierania do nowych osób. Jeżeli jednak chcesz sprawdzić co się wydarzy, gdzie i kiedy, warto również zajrzeć bezpośrednio na stronę organizatora.

Czasami informacja naprawdę była dostępna odpowiednio wcześniej. Facebook po prostu postanowił powiedzieć Ci o niej później.

W skrócie

Post opublikowany na Facebooku:

  • nie musi zostać pokazany wszystkim obserwującym,
  • nie musi zostać pokazany od razu,
  • może pojawić się ponownie po kilku dniach,
  • może zostać zauważony dopiero wtedy, gdy inni zaczną na niego reagować.

Dlatego jeżeli jakieś wydarzenie, grupa lub organizacja naprawdę Cię interesuje, nie czekaj, aż Facebook zdecyduje, że właśnie teraz powinieneś się o niej dowiedzieć. Zajrzyj od czasu do czasu bezpośrednio na jej stronę. Zwłaszcza przed weekendem.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *